czwartek, 21 lipca 2016

Historia ze skokami i zbieraniem autografów.

Postanowiłam napisać o czymś innym niż autografy. A mianowicie jak to się u mnie zaczęło z oglądaniem skoków narciarskich i kolekcjonowaniem autografów? Myślę, że historia ta nie była nadzwyczajna, ale warto ją poznać!


Najpierw może jak zaczęłam oglądać skoki narciarskie? 
Oglądał je mój dziadek, mój tata i właśnie od niego (mojego taty) 'zaraziłam' się pasją do skoków. Nieraz siedziałam w pokoju, gdy mój tata oglądał skoki. Nie interesowało mnie to, ale z nudów czasami oglądałam. Nie wiedziałam o co chodzi, nie znałam zasad. Pytałam mojego taty. On mi wszystko wytłumaczył. Wtedy stało się to dla mnie jasne i z konkursu na konkurs oglądałam go coraz dłużej. Było to w sezonie, gdy Kamil Stoch zajmował 3. miejsce w PŚ. W następnym sezonie nie przeoczyłam żadnego konkursu. Oczywiście moim idolem był Kamil Stoch i kibicuję mu nawet teraz  (kiedy ten miniony sezon był nienajlepszy).
Wiadomo też, że nie tylko Polacy są naszymi faworytami. Lubimy też innych zagranicznych skoczków. W tej samej chwili jak polubiłam Kamila Stocha, polubiłam też Peter Prevca (mimo, że był to wtedy największy rywal Kamila). Skoki oglądam do dziś, czy to Puchar Świata, czy LGP. Zawsze oglądam każdy konkurs.


Jak zaczęłam zbierać autografy?
Zawsze patrzyłam na te blogi z podziwem, wydawało mi się, że już 3 autografy to tak dużo. Wszystko zaczęło się w marcu 2016. Autograf Petera był moim marzeniem! Gdy wróciłam z Zakopanego bez jego autografu byłam zawiedziona, ale zdobyłam tam podpis Thomasa Morgensterna! Dowiedziałam się, że Peter ma e-mail za którego pośrednictwem możemy otrzymać jego autograf, jednak okazało się e-mail był stary. Potem znalazłam stronę na Facebooku, skąd otrzymałam 2 jego autografy! Potem spróbowałam z listem, pierwszy raz go napisałam i był to list do eve-nementów! I piszę teraz ciągle tylko listy :)

Myślę, że naprawdę warto odnaleźć taką pasję w swoim życiu, a jak już się ją znajdzie to ciągle ją pogłębiać! ;)

13 komentarzy:

  1. Ja skoki oglądałam jak skakał Małysz. Teraz jakoś mnie przestały interesować.Zapraszam na nowy post blizejgwiazd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie nie zaczęło sie to od Małysza. Wiele osób wtedy oglądało gdyż był Polak który dużo wygrywał i zawsze dobrze skakał ^^

      Usuń
    2. w sumie mam podobnie jak Justyna :D chociaż teraz Polacy skaczą rewelacyjnie - 2,3 zawodników w czołowej 30 jest niemal regułą - kiedyś bylo to praktycznie nie do pomyślenia :D

      Usuń
    3. Jednak wciąż brakuje tego Kamila Stocha z sezonu kiedy zdobywał złote medale! Na tą chwilę świetnie spisuje się Maciej Kot! I oby tak w zimie! ;)

      Usuń
  2. Szkoda, że nie ma autografu :( Ale super historia!! Dobrze, że zaczęłaś zbierać autografy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale następnym razem będzie autograf :* Dziękuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Mam ważne pytanie: Czy w liście do Kamila Stocha mam zwracać się do niego na "Ty" czy na "Pan"??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście do skoczków zwracam się na "Ty". Jednak to zależy od ciebie z czym będziesz się lepiej czuła :)

      Usuń
    2. Jeszcze przemyśle to, ale dzięki za odpowiedź! :***

      Usuń
  5. Pasja to najwspanialsza rzecz na świecie, dla mnie skoki to właśnie taka pasja, ale także nadzieja, że może kiedyś uda się na stałe pracować przy tej dyscyplinie ;)
    zapraszam na pierwszą część relacji z LGP w Wiśle :)
    http://skokinarciarskie98.blogspot.com/2016/07/relacja-z-letniego-grand-prix-w-wisle.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i historia przewidywalna, wiele osób tak właśnie zaczynało ale najważniejsze, że stało się to Twoją pasją i czerpiesz z tego radość. Ja mam to szczęście, że miałam okazję cieszyć się pierwszymi zwycięstwami Małysza i dorastalam w czasach małyszomanii, miło obserwuje się kolejne generacje skoczków i fanów ;)

    Zapraszam do mnie: http://skijumpersgrafy.blogspot.com/2016/07/43-karl-geiger-powrot-z-lgp-w-wisle.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoki to dla mnie najważniejsza rzecz na świecie, i cieszę się, że mogę spełniać marzenia z nimi związane. Zaczęłam je oglądać podobnie jak ty :)
    Gratulacje!
    http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2016/07/48-aleksander-zniszczo.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna hisoria :)
    zapraszam do mnie na 5 :)
    http://obrane-cele-to-marzenia.blogspot.com/2016/08/5-wtracenie-losu.html

    OdpowiedzUsuń